 |
Jeżowe - niezależne forum dyskusyjne mieszkańców i sympatyków Serdecznie witamy na naszym forum!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nicolauss
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 21:12, 05 Kwi 2007 Temat postu: Dowcip |
|
|
Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi:
- Mamo, opowiedz mi bajkę.
- Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu...
..........................................................
Dwadzieścia lat temu, Józek Gąsienica spod Zakopanego został wezwany do zaszczytnego obowiązku obrony Ojczyzny.
Pierwszego dnia dostał przydziałową szczoteczkę i pastę do zębów. Po południu dentysta wojskowy wyrwał mu dwa zepsute zęby.
Drugiego dnia dostał przydziałowy grzebień. Po południu regulaminowo ogolono go na zero.
Trzeciego dnia dostał przydziałowe majtki.
Żandarmeria szuka go do dziś.
...............................................................
Wania złowił złotą rybkę.
- Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
- Ok
- Willę chcesz?
- Nie
- Mercedesa chcesz?
- Nie
- Medal za męstwo chcesz?
- Tak, jasne.
Huknęło, walnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego jedzie 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
- K...wa, pośmiertny mi dała!!!
....................................................................
Idą cztery zakonnice do nieba i stają przed świętym Piotrem. Św. Piotr stawia przed nimi miskę z wodą świeconą i pyta pierwszą zakonnicę:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, dotykałam go palcem...
- To niech siostra zanurzy tu ten palec a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i odchodzi. Św. Piotr pyta następną:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, miałam go w dłoni...
- To niech siostra zanurzy tu tę dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i po chwili odchodzi.
Już ma iść trzecia, ale w tym momencie ostatnia wyrywa się i krzyczy:
- No nie! Jak ona d*pe zanurzy, to ja tego nie wypiję!
................................................................
W zatłoczonym autobusie stoi lekko pijany facet i co chwilę mówi:
-"Niech to szlag trafi!... Niech to szlag trafi...
Zgorszeni pasażerowie zwracają mu uwagę, żeby przestał się wyrażać. Na to facet:
-Proszę państwa, wczoraj żona urodziła bliźniaki i dała im na imię Lech i Jarosław...
Na to cały autobus:
-Niech to szlag trafi!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pią 19:33, 06 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Idzie zajączek z misiem, patrzą, a tu złota rybka.
-Witajcie, jeżeli chcecie, mogę spełnić wasze 3 życzenia- mówi.
Zwierzątka od razu sie zgadzają.
-Ja chcę być jedynym samcem wśród niedźwiedzi w tym lesie- mówi misio.
-A ja chcę motorek- prosi zajączek.
-Ok, wasze życzenia są już spełnione. Co jeszcze chcecie?- pyta rybka.
-Życzę sobie bym był jedynym samcem niedźwiedziem w Polsce.
-A ja chcę kask do mojego motorku.
-Dobrze i wasze ostatnie życzenia.
-A tam, co mi szkodzi. Chcę być jedynym niedźwiedziem na świecie, a reszta misiów to niech będą kobitki.
-A twoje ostatnie życzenie zajączku?- pyta rybka.
Zajączek zakłada kask, wchodzi na motorek, odpala i na odjezdnym woła:
-A ja chcę, aby misio był pedałem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pią 19:51, 06 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Bardzo stary hrabia opowiada swoje przygody podczas safari w Afryce:
- Skradam się ze strzelbą, nagle patrzę - lew! Składam się do strzału, celuję, strzelam... i pudło! Lew rzuca się w moja stronę. Odwracam się i uciekam, coraz szybciej i szybciej. Lew mnie goni, już mnie dogania, nagle... Zesrałem się!
- Och, panie hrabio! W takiej chwili...
- Nie wtedy... Teraz!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 20:59, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
- Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię 3 twoje życzenia.
Wędkarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka.
- Jakie są twoje 3 życzenia?
- Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 21:04, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Jedzie gazda z gaździną furmanką. Nagle niebo się zachmurzyło rozszalała się burza. Znienacka 20 metrów przed furmanką uderzył piorun. A gazda patrzy w niebo palec podnosi i mówi:
- Nooooooo...
Jadą dalej. Po chwili następny piorun uderzył 5 metrów za furmanką. Gazda znów podnosi palec i mówi:
- Noooooooooooooo...
Znowu jadą dalej. Nagle kolejny piorun uderza w gaździnę jadącą na furmance a gazda zadowolony:
- No!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 21:33, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Kowalska dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy, nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi:
- No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Śro 17:57, 18 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże???
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ewelina c.
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: JEŻOWE
|
Wysłany: Śro 19:39, 18 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
dobre
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Śro 20:58, 18 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Babcia kupiła sobie papugę. Papuga pyskowała i wymyślała jej ciągle:
Te, jędzowata!
Babcia dzwoni do sklepu zoologicznego i pyta: - Co zrobić, jeśli papuga, którą kupiłam, brzydko się wyraża?
- Jak to co? Zamknąć ją na pół godziny w zamrażarce!
Babcia tak zrobiła. Za pół godziny wypuszcza papugę i pyta:
- I co, nauczyłaś się grzeczności?
- Tak, tak! Już nigdy nie będę! Ale... te, jędzowata? A za co siedzi kurczak?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Śro 21:03, 18 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Idą sobie Miś i Zajączek przez las. Nagle Zającowi zachciało się sikać, więc prosi niedźwiedzia, by zaczekał na niego. Zając poszedł w krzaki. Miś czekając na niego słyszy zza krzaków: 1...2...3...4...5...6...7... . Po chwili zając wychodzi a niedźwiedź pyta: Co ty robiłeś? Myślałem, że ty sikasz?. Zając wyjaśnia niedźwiedziowi: Słuchaj miś, ja wszystko sobie planuję, każdą czynność - bardzo dokładnie. a to że liczyłem to mój plan jak zrobić siusiu: 1. rozpinam rozporek, 2. wyciągam sprzęt, 3. odciągam skórkę, 4. siusiam, 5. naciągam skórkę, 6. wkładam sprzęt w futro, 7. zapinam rozporek. I to jest cała filozofia. Niedźwiedziowi plan się spodobał i po chwili on też poszedł się załatwić. Nagle zza krzaków zając słyszy: 1...2...3...4...5...3,5,3,5,3,5,3,5,3.....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Śro 21:07, 18 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Wraca wnuczek ze szkoły, patrzy, a jego dziadek siedzi bez spodni na ganku w bujanym fotelu.
– Dziadku, czemu nie masz spodni?
Ale dziadek milczy...
– Dziadku, pytałem, czemu nie masz spodni?! Dziadek się trochę zmieszał i cichutko powiedział:
– Wczoraj siedziałem bez koszuli i mi cały kark zesztywniał. A dziś to był babci pomysł...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nicolauss
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 13:49, 21 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Dzwoni księgowa do profesora Miodka i pyta:
- Przepraszam, czy "zarachuje" to poprawna forma?
A profesor na to:
- Wie pani lepiej byłoby powiedzieć:
"panowie, proszę poczekać".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Krzysiek
Administrator
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Jeżowe Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 21:22, 25 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Moskwa, rok 1967. Do wielkiego, czerwonego plakatu z napisem: „Już 60 lat komunizmu w Związku Radzieckim” podchodzi student i wyciągniętym z kieszeni kawałkiem węgla drzewnego dopisuje: „I chwat’it’!” („I wystarczy”). Dosłownie po kilku sekundach dopada go dwóch dziwnych panów i bez ceregieli pakują go do czarnej wołgi. Nazajutrz zaczyna się rozprawa sądowa. Sędzia pyta:
– Tawariszcz studient, skażitie nam, skolko wam liet?
Student odpowiada:
– Dwadcat’ czetyrie.
Sędzia kiwa głową i stwierdza:
– Nu, i chwat’it
************************************************************
Rolnik uczył się angielskiego. Wstaje rano i krzyczy: "TUM OROŁ"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Nie 12:21, 01 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Idzie Adam przez raj i nagle wypadło mu żebro:
-O k....a!
-krzyknął i słowo ciałem się stało...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Smile
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Nie 12:22, 01 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie i jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Ostatecznie dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z jednego z pośladków. Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej! Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś co mogłabym dla ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|